W STAREJ KAMIENICY

Jak zazwyczaj wyglądają poddasza? Obłożone płytą gipsowo-kartonową, z nową podłogą, z gładkimi ścianami, jakby tym mundurkiem chciały ukryć swoje prawdziwe „ja”. A przecież to jest właśnie w strychach najpiękniejsze – prawdziwe, lite drewno, malownicza cegła, plastyczny, niejednorodny tynk. Zdarłam wszystko do kości. Odsłoniłam autentyczną przestrzeń, odkryłam genius loci tego miejsca. Wyeksponowałam starą, 120-letnią podłogę, więźbę dachową, cegłę. Postawiłam na przestrzeń – wnętrze jest otwarte – jedyne pomieszczenia z drzwiami to łazienka, gabinet i garderoba. Zaryzykowałam wnętrzarski mezalians – w chropowatą przestrzeń strychu, traktowaną do niedawna jak pomieszczenie drugiej kategorii – najmniej prestiżową część kamienicy, wstawiłam nowoczesne, minimalistyczne wzornictwo

Continue Reading